Arka Gdynia przegrała sparingowy mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Spotkanie zakończyło się porażką żółto-niebieskich 2:0.

Mecz odbył się w sobotę na stadionie Termaliki. Gospodarze zdobyli obie bramki w drugiej połowie, ustalając ostateczny wynik. Trener Arki, Dariusz Marzec, wykorzystał to spotkanie do sprawdzenia szerokiej rotacji zawodników i różnych wariantów taktycznych przed wznowieniem ligowych rozgrywek. „To był dobry test, który pokazał nam obszary wymagające poprawy przed ważnymi meczami w lidze”, powiedział Marzec po spotkaniu.

Dla Arki Gdynia był to kolejny sparing w przerwie międzyligowej. Klub z Gdyni zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi z dorobkiem 12 punktów po 10 kolejkach. Do strefy barażowej, czyli szóstego miejsca, brakuje im pięciu punktów. W ostatnim oficjalnym meczu ligowym, dwa tygodnie temu, Arka zremisowała 1:1 z Chrobrym Głogów. Kolejny ligowy sprawdzian czeka zespół w sobotę, 1 listopada, kiedy na wyjeździe zmierzy się z Wisłą Puławy. Przed tym starciem kibice mogą sprawdzić pełny terminarz drużyny.

Kadra Arki zmaga się z kilkoma absencjami. W sobotnim sparingu nie wystąpili między innymi kluczowy napastnik Patryk Lipski oraz doświadczony pomocnik Mateusz Wdowiak, którzy kontynuują indywidualne programy treningowe. Ich powrót do pełnej dyspozycji jest monitorowany przez sztab medyczny. W sezonie 2026/27 najskuteczniejszym strzelcem zespołu pozostaje Patryk Lipski z pięcioma trafieniami na koncie. W tabeli statystyk całej ligi plasuje się on w czołowej dziesiątce.

Sparing z drużyną z Niecieczy był częścią przygotowań do decydującej fazy jesiennej rundy. Arka Gdynia ma przed sobą serię czterech ligowych meczów w ciągu najbliższych trzech tygodni. Pierwszy z nich, przeciwko Wisłe Puławy, odbędzie się za sześć dni.