Ostatni mecz Arki Gdynia z Lechią Gdańsk odbył się w atmosferze pełnej napięcia i emocji. Już na samym początku gospodarze szybko objęli prowadzenie po strzale Edu Espiau. To był jego pierwszy gol w tym starciu. Zaledwie kilka minut później D. Gojny wykorzystał zamieszanie w polu karnym i podwyższył wynik na 2-0.

Jednak Lechia nie miała zamiaru się poddawać. W drugiej połowie, grając w szybkim tempie, zdołali doprowadzić do remisu. Pierwsza bramka padła z rąk V. Gutkovskisa w 65. minucie, a zaledwie kilka minut później J. Grobelny popełnił błąd, który doprowadził do drugiego gola gości.

Mecz zakończył się remisem 2-2, ale obie drużyny miały swoje szanse na zwycięstwo. Arka Gdynia, mimo prowadzenia 2-0, nie potrafiła utrzymać przewagi. Czasami drobne błędy mogą kosztować punkty w lidze.

Zarówno kibice, jak i zawodnicy muszą teraz zastanowić się, co poszło nie tak. W następnym meczu Arka Gdynia musi ponownie pokazać swoją siłę i umiejętności, aby odnieść sukces w nadchodzących starciach.